Cóż to było za wydarzenie!

Olgierd Hurka, autor powieści Znamię, został laureatem Nagrody Specjalnej im. Janiny Paradowskiej, przyznawanej podczas Międzynarodowego Festiwalu Kryminału we Wrocławiu.

Osiemnasta edycja Nagrody Wielkiego Kalibru zaowocowała wielkimi emocjami i sukcesem Olgierda Hurki. Nagroda, którą otrzymał, przyznawana jest osobom z pisarskim potencjałem. Podczas uroczystej gali Piotr Kofta powiedział, że Znamię jest ,,bardzo interesującym i dojrzałym debiutem, zarówno jako kryminał, jak i jako powieść.” A historia głównego bohatera jest ,,przejmująca , mocna, egzystencjalnie głęboka”.

Powieść Znamię wciąga od pierwszych stron. Joanna Szymalak, prawniczka renomowanej kancelarii, pewnego dnia nie pojawia się w pracy – znika bez śladu. Prowadzone przez policję śledztwo nie daje rezultatów. Tymczasem szef kancelarii, Michał Tumski, odkrywa przekręt mający doprowadzić do wrogiego przejęcia firmy deweloperskiej, której sprawy prowadziła Joanna. Michał wstępuje na wojenną ścieżkę z konkurentem zagrożonej spółki, lecz nie docenia przeciwnika, który z żelazną konsekwencją realizuje swój wielki giełdowy plan. Następuje ciąg fatalnych wydarzeń. Okazuje się, że w pewnych kwestiach prawdopodobnie wszyscy się mylili.

Z Olgierdem Hurką rozmawiałam w ramach Projektu Sztuka. Opowiadał o kulisach powstawania swojej powieści i twórczych dylematach. Ci, którzy nie czytali jeszcze Znamienia będą mieć okazję powalczyć o egzemplarze w konkursach, które wkrótce pojawią się na blogu. Książki są szczególne, bo z dedykacją od samego autora. Tak więc bądźcie czujni!

Tymczasem, jeszcze raz gratuluję Olgierdowi Hurce ogromnego sukcesu. Z niecierpliwością czekam na kolejną jego powieść, na którą mam nadzieję nie każe nam zbyt długo czekać. Coś czuję, że Olgierd dopiero się rozpędza 🙂 i wkrótce zrobi się o nim naprawdę głośno.

4 thoughts on “Cóż to było za wydarzenie!

    • lucynalesniowska.pl says:

      Chyba nie będzie nas długo trzymał w niepewności? 🙂 Mam nadzieję, że w przyszłym roku znów zaliczymy spotkanie w tak zacnym gronie 🙂

      • lucynalesniowska.pl says:

        Ja też 🙂 Wspaniale jest przyglądać się, jak ktoś odnosi sukces, jak na naszych oczach spełniają się kogoś marzenia. To inspiruje i ładuje pozytywną energią. Cieszą mnie sukcesy każdej osoby, którą znam. Wtedy świat wydaje mi się jakiś jaśniejszy, prawdziwszy i pełen nadziei.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Translate »