Zgadnij, kim jestem

Powieści obyczajowe z wątkiem kryminalnym to ciekawa kombinacja i taką właśnie zastosowała Kamila Cudnik w swojej powieści ,,Zgadnij, kim jestem”.

Głównymi bohaterami są Iza i Robert, którzy poznają się w dość nietypowych okolicznościach. On jest policjantem, ona młodą artystką. W nocy, kiedy Robert jest na służbie, zauważa dziewczynę spacerującą po barierce toruńskiego mostu. Robert jest przekonany, że Iza próbuje popełnić samobójstwo. Zabiera ją na komisariat, żeby dowiedzieć się o niej czegoś więcej. Iza jest jednak tajemnicza, niedostępna, ale intrygująca i Robert nie przestaje o niej myśleć.

Pewnego dnia Robert otrzymuje zgłoszenie o pobiciu. Kiedy przyjeżdża na miejsce, w nieprzytomnej ofierze rozpoznaje Izę. Otacza ją troską, a z czasem, zaczyna darzyć ją wielkim uczuciem. Wyjaśnienie okoliczności popełnionego przestępstwa traktuje bardzo osobiście i w gronie podejrzanych jest każdy, kto miałby jakikolwiek motyw.

Tylko że jej randka czy spotkanie nie musiały mieć nic wspólnego z pobiciem przyjaciółki i pewnie nie miały.

Iza jest nękana głuchymi telefonami, a jeśli już ktoś się odzywa, wymawia słowo ,,Lilly”.

Dziwne telefony zaczęły się dużo później, tuż po śmierci ojca, ale ktoś, kto dzwonił, pierwszy raz się odezwał i nazwał ją Lilly tego dnia, gdy Robert odwiózł ją po raz pierwszy do domu po nocy spędzonej w komisariacie.

Takiego zdrobnienia używała jej nieżyjąca mama i o tym mało kto wie. Dziewczyna nie ma pojęcia, kto mógłby jej źle życzyć. Mieszka sama w wielkim, starym domu. Jej przyrodni brat, przebywa za granicą. Przyjaciółka wydaje się bardzo oddana. Proboszcz pobliskiego kościoła sprawia wrażenie troskliwego… Skąd więc przekonanie, że pod jej nieobecność ktoś odwiedza dom i zostawia otwarte drzwi? Ktoś musi mieć klucze i bardzo dobrze znać jej codzienną rutynę. Tylko kto?

W powieści ,,Zgadnij, kim jestem” fabułę poznajemy w dwóch perspektywach czasowych, teraźniejszej i sprzed dziesięciu lat. Te przeplatające się ze sobą treści nieśpiesznie przedstawiają życie głównych bohaterów, ich zmagania z trudnościami budowania związku, na który kładzie się cień zdrady i niewyjaśnionych zagadek.

Autorka, stosując odpowiednie zabiegi, wielokrotnie wprowadziła mnie w błędne myślenie i pozwoliła rzucać podejrzenie na niewinne osoby. Zaskakujące zwroty akcji trzymają w napięciu i zmuszają do przewrócenia następnej strony.

,,Zgadnij, kim jestem” to ciekawa, lekka powieść, która zaspokoi głód lubujących się w literaturze obyczajowej. Wątek kryminalny dodatkowo podkręca atmosferę niepokoju, ale obawiam się, że miłośnicy mocnych kalibrów, mogli poczuć niedosyt. Jest przestępstwo, zagadka, poszlaka, ale więcej tu emocji związanych z relacjami międzyludzkimi, niż policyjnego śledztwa, co mnie osobiście nie przeszkadzało.

Kamila Cudnik przedstawia ciekawą historię dwojga ludzi, których wydaje się więcej dzielić niż łączyć. Czy Robertowi uda się rozwiązać tajemniczą zagadkę, która po latach powraca i dręczy jego rodzinę? Czy splot nieprzewidzianych sytuacji wzmocni ich związek? Co popycha ludzi do krzywdzenia innych i czy wszystkie przewinienia można usprawiedliwić i wybaczyć?

,,Zgadnij, kim jestem” to wciągająca, wielowątkowa powieść, którą czyta się szybko i przyjemnie, a opisy klimatycznego Torunia zachęcają do jego odwiedzenia.

Źródło cytatów: Kamila Cudnik, Zgadnij, kim jestem, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Poznań 2020.

4 thoughts on “Zgadnij, kim jestem

    • lucynalesniowska.pl says:

      Dziękuję, Joanno 🙂 Cieszę się, że mnie odwiedzasz. Muszę pomyśleć o zorganizowaniu kółka dyskusyjnego. Może weźmiemy na tapetę jedną z powieści i będzie okazja dobrze się jej przyjrzeć? A jeśli nie przyjrzeć to dobrze ją ,,obgadać” 😀

  1. Magdalena says:

    Bardzo fajna recenzja, powiem Ci Lucynko, że chyba narzuciłaś mi kolejny wydatek 😉oczywiście chodzi o zakup tej książki i zmierzenie się z tą pisarką.👍

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Translate »